Na czym polega zamykanie naczyń krwionośnych?

na czym polega usuwanie naczyńPierwszym sygnałem świadczącym o tym, że mamy problem z poszerzonymi naczynkami krwionośnymi jest ich zaczerwienienie określane też mianem rumienia. Na początku zaczerwienienie pojawia się jedynie po to, aby dość szybko zniknąć, z biegiem czasu dochodzi jednak do jego utrwalenia. Naczynia krwionośne stają się trwale rozszerzone, przez naskórek widoczne stają się więc drobne, czerwone „nitki”. Zmiany określane też mianem teleangiektazji mogą przybierać różną postać, w najbardziej zaawansowanym stadium przylegają one przy tym ściśle do siebie, co sprawia, że mamy wrażenie jednorodnego zaczerwienienia. Wśród czynników zewnętrznych wpływających na ten proces wymienia się nadmierny kontakt z promieniami słonecznymi, długotrwałe stosowanie miejscowych sterydów, często obecność na solarium, a także negatywny wpływ wiatru, mrozu i zmieniających się temperatur. O tym, jaki zabieg należy zastosować, aby pozbyć się problemu każdorazowo rozstrzyga się indywidualnie, decyzja dotyczy przy tym zarówno źródła światła, jak i parametrów impulsu.

 

jak usunąć zmiany naczynioweEnergia światła jest pochłaniana przez hemoglobinę, a następnie zamienia się ją na ciepło. Gdy temperatura krwi się podnosi następuje niszczenie ściany naczynia, organizm po pewnym czasie przechodzi zaś do procesu jego usunięcia. Na liście zmian, z którymi możemy dziś skutecznie walczyć znajdują się przede wszystkim te, które występują na twarzy, szyi, dekolcie oraz tułowiu. W tym kontekście możemy przy tym mówić nie tylko o rumieniu i poszerzonych naczyniach, ale i o naczyniakach płaskich i jamistych. Zabiegi okazują się skuteczne i wówczas, gdy w centrum naszego zainteresowania znajdują się zmiany naczyniowe na nogach, skuteczność zabiegu jest zaś widoczna tak w przypadku drobnych, poszerzonych naczynek, jak i w odniesieniu do zmian żylakowatych i drobnych żylaków, a nawet – hemoroidów. Zabieg wymaga, oczywiście, pewnych przygotowań, przez 4 tygodnie nie powinniśmy więc opalać tych okolic, w których chcemy dokonać zmian. Przez 10 dni poprzedzających zabieg warto też zrezygnować z samoopalaczy. Tuż przed zabiegiem odbywa się konsultacja, lekarz musi bowiem obejrzeć zmiany naczyniowe i zaproponować sposób ich usunięcia.

 

usuwanie naczyń Często okazuje się, że koniecznych jest kilka zabiegów, a czas ich wykonywania może sięgać nawet kilku miesięcy. W czasie zabiegu należy liczyć się z pewnym dyskomfortem, choć stopień jego nasilenia bywa zróżnicowany. Może nastąpić nie tylko kłucie, ale również pieczenie i szczypanie, jeśli więc podejrzewamy, że będziemy czuli się niekomfortowo, znieczulmy skórę poprzez nawiew zimnego powietrza. Zabiegi powtarza się w pewnych odstępach trwających do 4 tygodni przy małych i do 6 tygodni przy dużych zmianach. Spodziewane efekty mogą pojawić się tak po kilku tygodniach, jak i po kilku dniach. Już po zakończeniu zabiegu należy liczyć się z tym, że skóra będzie nie tylko zaczerwieniona, ale i rozgrzana. Może zdarzyć się zaś i tak, że pojawi się delikatny obrzęk. Na szczęście, objawy te trwają maksymalnie kilka dni, można je przy tym złagodzić stosując odpowiednie preparaty. Już w drugiej dobie po zabiegu możliwe jest nałożenie makijażu, choć nie należy podrażniać okolic poddanych zmianom. Pierwsze 3 dni to też czas, w którym wskazane jest unikanie nie tylko sauny, ale i dużej aktywności fizycznej, z opalaniem należy zaś wstrzymać się przez co najmniej 4 tygodnie. Jeśli nasłonecznienie jest duże, wymagane są filtry przeciwsłoneczne o wartości nawet 50.